Roman
Nie jestem pewien, czy będę w stanie oderwać ramiona mojej matki od Samary. Gdy tylko wchodzimy do mojego gabinetu, wciąga moją partnerkę na kanapę obok siebie, znów ją mocno przytulając. Mój ojciec gapi się na nie, po czym zwraca się do mnie ze spojrzeniem, które jest w równym stopniu ulgą, co żalem.
– Usiądź, tato. Ta historia nie jest dobra.
Mój ojciec i ja dosuwamy krzesła, tworząc małe
















