Roman
Ostatnie kilka tygodni z Samanthą było niesamowitych. Tak, wciąż bywa wobec mnie uszczypliwa i nie ma problemu z robieniem tego przy watasze. Ale kocham tę jej stronę tak samo, jak kocham tę słodką stronę, która przychodzi mnie szukać po powrocie z biegania z Aylą.
Na początku widziałem, że była zawstydzona przychodząc mnie pocałować, ale trzeciego lub czwartego dnia biegała po domu watahy,
















