Allison wyszła z pokoju. Była wściekła. Wściekła na siebie.
– Po co ja w ogóle wchodziłam do tego pokoju? – mruknęła.
Pogniewana ruszyła w stronę schodów. Zatrzymała się i dotknęła serca. Zaczęła odczuwać ból.
– Co się ze mną dzieje?
Jej oczy wypełniły się łzami. Nie miała pojęcia, dlaczego tak się czuje. Czy jej wilczyca do niej wróciła?
Zbiegła na dół i skierowała się do drzwi wejściowych.
Chłop
















