– Co takiego? – zapytała zdezorientowana.
– Pod twoimi drzwiami wejściowymi? – odparł, brzmiało to raczej jak pytanie.
Rozłączyła się i zeszła na dół. Podeszła do drzwi wejściowych i otworzyła je.
Miał na sobie czarną koszulę, czarną skórzaną kurtkę i czarne dżinsy, wszystko idealnie do siebie pasowało. Wyglądał niezwykle atrakcyjnie. Odwróciła od niego wzrok i zapytała:
– Co tu robisz?
– Czy tak
















