– Zejdźcie ze ścieżki i przepuśćcie kulę lodu! – krzyknął głośno Liam, a ekipa zrobiła, co im kazano, usuwając się z drogi i robiąc przejście dla lodowej bryły, która toczyła się dalej w dół.
Wszyscy ciężko dyszeli, na ich twarzach malowało się przerażenie zmieszane z ulgą, ale nie byli w stanie wydusić słowa.
– Wszyscy cali? – zapytała Scarlett, rozglądając się i upewniając, że nikt nie zginął.
















