"Przyjechałem do Buenos Aires w Argentynie, kiedy miałem nieco ponad siedemnaście lat, po tym jak ojciec i Eleanor mnie odesłali. Nie znałem nikogo, żadnego przyjaciela ani rodziny. Byłem zdany na siebie. Miałem nazwisko Sterling, ale bez związanej z nim władzy, więc musiałem sam wykuwać swoją drogę. Jako obcokrajowiec w obcym kraju wpadałem w spore kłopoty z gangami; brali mnie na celownik dla cz
















