Sala wybuchła radosnymi okrzykami i oklaskami po przemówieniu Sebastiana, a stojący z tyłu Preston robił co mógł, by ukryć grymas, nawet gdy aparaty błyskały, uwieczniając tę chwilę. Sebastian nie tylko skradł Prestonowi całą uwagę, ale też po mistrzowsku upokorzył brata przed rodziną oraz wieloma wpływowymi osobami.
Z miną pełną pewności siebie i całkowitej satysfakcji schodził ze schodów w stron
















