Vivienne zadzwoniła na policję, bo martwiła się, że Preston może zabić Sebastiana natychmiast po jego przybyciu na miejsce – to był jej sposób na jego ochronę. Preston prosił, by przyszedł sam, ale to była pułapka, by wystawić go na cel. Nie mogła ufać Prestonowi na tyle, by grać w jego gry, więc zrobiła to, co uznała za słuszne.
— Przyjechałem za późno; Preston go zabił; mój ojciec nie żyje — pow
















