Patrick odezwał się, a potem obrócił się z Violet w ramionach. "Nelson, chodźmy."
Odszedł, niosąc Violet, nie zwracając uwagi na Henry'ego za nim.
Twarz Henry'ego śmiertelnie zbladła i ledwo mógł ustać na nogach. Nagłe wtargnięcie Patricka już go zszokowało, a słowa Patricka wprawiły go w osłupienie. "Czy dobrze usłyszałem? Co on powiedział?"
Twarz Elaine była równie ponura, a jej głos gorzki. Naj
















