PERSPEKTYWA KYRENA
(Z POWROTEM W WADZE CIEMNEJ NOCY)
Tego okropnego dnia kipiałem ze wściekłości. Tylko jeden z moich zabójców wrócił do watahy. Chciałem go zabić na miejscu za to, że stracił Elise z oczu i pozwolił jej wrócić do tych Blackmoonowych bękartów.
– Powinienem ci skręcić kark za niewykonanie zadania – warknąłem, przyciskając go do ściany. Nie obchodziło mnie, że ma zwichnięte ramię –
















