Rozmyślałam nad tym cały dzień i wciąż nie byłam zdecydowana.
Małżeństwo to nie to samo co wybieranie smaku lodów.
Nie można było po prostu powiedzieć "ups, jednak nie to" i kliknąć "cofnij".
Gdyby Alistair był po prostu Alistairem, zwykłym facetem z niezłą pracą i w miarę przyzwoitym poczuciem humoru, może skoczyłabym w to na główkę.
Ale nie był.
Był Alistairem cholernym Blackwoodem.
Tym z Blackw
















