Punkt widzenia Emmy
Czułam na sobie wzrok Logana przez cały wieczór. Ani razu na niego nie spojrzałam. Za każdym razem, gdy Jacob mnie dotykał, z jego strony dobiegał niski, groźny warkot.
Jaki, do cholery, miał problem? To on mnie odrzucił. To on siedział tam ze swoją nową partnerką i przyszłą Luną.
Zanim przyszli do baru, powiedziałam Amy i Jacobowi o mnie i Loganie.
Byli w szoku, słysząc, że mn
















