Perspektywa Emmy
– Emma! – wrzasnęła Amy, gdy tylko Logan i ja dotarliśmy na przyjęcie.
Logan westchnął i pocałował mnie w czubek głowy.
– Już za tobą tęsknię, kochanie – powiedział Logan, sprawiając, że zmarszczyłam brwi i spojrzałam na niego w górę.
Dlaczego miałby tęsknić? Przecież stałam tuż obok.
Amy chwyciła mnie i zamknęła w mocnym uścisku.
– Och, tak bardzo za tobą tęskniłam! – krzyknęła A
















