Punkt widzenia Andrew
Minęło kilka godzin, odkąd zaczęliśmy jej szukać. Niczego nie znaleźliśmy. Absolutnie niczego.
Wkrótce miało się ściemnić, a na zewnątrz było zimno. Nie chciałem, żeby była tam całkiem sama.
Odchodziłem od zmysłów. Asher skomlał i warczał, nie mogąc się uspokoić. Jego siostra, jego mały szczeniak, zaginęła. Nie potrafiłem nad nim zapanować ani do niego dotrzeć. Nie był w sta
















