Perspektywa Logana
Serce waliło mi w piersi jak młot.
To, co powiem jej podczas tej rozmowy, zadecyduje o tym, czy mnie zaakceptuje, czy odrzuci.
Nie mogłem nawet myśleć o odrzuceniu. To nie mogło się wydarzyć. Nie mogłem jej stracić. Nie stracę jej.
Była moja. Należała do mnie.
Samo wyobrażenie jej sobie z innym mężczyzną...
Gniew wezbrał we mnie i byłem gotów roznieść ten pieprzony dom.
Nie. Kur
















