POV Logana
Emma spięła się w moich ramionach, a ja spojrzałem na nią z troską.
Czy coś się stało? Czy on jej coś zrobił?
Rozerwałbym go na strzępy. Poskładałbym go z powrotem i rozerwał jeszcze raz.
– Niewiele pamiętam – powiedziała cicho Emma. – Przez większość czasu spałam.
– Rozumiem – kiwnął głową Wren. – Co robił, kiedy nie spałaś?
– Głównie rozmawiał – westchnęła.
– O czym? – zapytał ją Andr
















