Punkt widzenia Emmy
Co się, do cholery, działo? Czy naprawdę nie spałam? Czy to działo się naprawdę?
To nie mogło być prawdziwe, prawda?
Wydawało mi się.
Tak. Wciąż śniłam albo byłam martwa, a mój umysł stworzył ten świat, w którym byłam bezpieczna z moim bratem. Ponieważ to nie miało żadnego sensu, żeby to wszystko było prawdą. Dlaczego mój brat nagle by mi uwierzył? Dlaczego Logan zaakceptowałby
















