Punkt widzenia Logana
Moje serce waliło jak oszalałe.
W jednej chwili trzymałem w ramionach moją przeznaczoną, a w następnej zrywałem się z miejsca i rozglądałem po swoim gabinecie.
Znów czułem ból. Znowu ją torturowali. Wciąż słyszałem jej krzyk.
Nie.
Nie, nie, nie, nie, nie.
Kurwa!
— Co się stało?! — krzyknął Andrew, zmuszając mnie, bym na niego spojrzał.
Moje kły były wysunięte, warczałem. Nawe
















