Punkt widzenia Andrew
Biegłem korytarzem jak cholerny szaleniec.
*Zabijają ją!*
*Zabijają ją!*
*Zabijają ją!*
*Zabijają ją!*
Słowa Logana powtarzały się w mojej głowie.
Nie ona, nie mój szczeniak!
**Trzymaj się, kochanie.** — Przesłałem jej myśl. — **Jestem tutaj. Jestem blisko. Proszę, nie odpuszczaj. Proszę, nie zostawiaj mnie. Nie mogę cię stracić. Jesteś najważniejszą osobą w moim świecie. Nie
















