POV Logana
Oczywiście, że zamierzałem ją naznaczyć.
Była moja! Moja!
Warknąłem na Drake'a, oplatając ramiona wokół niej jeszcze mocniej.
— Naznaczę ją — powiedziałem gniewnie. — Ona jest moja!
— Nigdy nie powiedziałem, że nie jest, Logan — westchnął Drake. — Mówię tylko, że może powinieneś poczekać. Jeśli on ją zabierze...
Warkot, który się ze mnie wydobył, sprawił, że szyby w oknach zadrżały.
— O
















