Adriana na dłuższą chwilę zastygła w bezruchu. Siedziała na kanapie w salonie, czekając na powrót Dominica z Singapuru i usilnie próbując przywołać w pamięci wczorajsze wydarzenia ze szpitala.
W jakiś sposób ogarniało ją uczucie duszności. Po latach niewidzenia się, Evander nagle pojawił się bez uprzedzenia i zdołał namieszać Adrianie w sercu i głowie.
— Wciąż mnie pamiętasz, prawda?
To było pierw
















