Trzydzieści minut po powrocie do domu i odświeżeniu się, Adriana zastała Alistaira, który celowo do niej zajrzał.
Wcześniej w Centrum krótko wspomniała, że coś się stało i muszą to omówić. Alistair uznał, że nie należy odkładać tego do jutra. Uważał, że każdy problem powinien zostać rozwiązany tak szybko, jak to możliwe.
— Więc o jakiej ważnej sprawie chcesz ze mną porozmawiać?
Zebrali się w salon
















