Choć rozmowa trwała zaledwie piętnaście minut, Adriana wciąż czuła poirytowanie. Po odwiezieniu Georginy na miejsce, postanowiła zachować milczenie.
Być może dlatego, że wyczuł, iż coś jest nie tak, Evander udzielił krótkich wyjaśnień. Zanim Adriana wysiadła z auta, zatrzymał ją na moment i powiedział to, co chciał przekazać wcześniej w kawiarni.
— Nie chodzi o nadmierną pewność siebie; wiem, że m
















