"Kochanie, naprawdę mnie wyrzucasz?"
Chloe bezsilnie zwiesiła głowę. Nie dość, że nie mogła cieszyć się pierwszą nocą jako nowożeńcy, to jej status prawowitej żony lada chwila miał zniknąć.
Dzisiejszy dzień miał być radosny. Wszystko legło w gruzach w jednej chwili przez czyny Adriany i Alistaira.
"Od tej chwili biorę z tobą rozwód. Jutro zajmę się formalnościami. Więc proszę, zabierz wszystkie sw
















