— Niech to szlag!!!
Adriana krzyknęła głośno, będąc już w swoim pokoju. Dała upust frustracji, którą tłumiła w sobie od dłuższego czasu.
Choć umyła już włosy, wzięła prysznic, a nawet przez chwilę moczyła się w ciepłej wodzie, z jakiegoś powodu wciąż czuła, że emocje buzujące w jej sercu nie opadają.
Od dłuższego czasu starała się o tym zapomnieć, ale wciąż przed oczami stawał jej obraz tego, co w
















