Z oporami, po tym jak została otwarcie wypędzona, zelżona słownie i potraktowana jak śmieć, Chloe została zmuszona do powrotu do swojego apartamentu tej nocy.
Z ironią losu, po byciu arogancką i odmawianiu nawet udawania, że chcą się nawzajem znać, Chloe ostatecznie odjechała w towarzystwie Sebastiana.
Po dotarciu do apartamentu mężczyzna odpowiedzialnie pomógł jej wnieść walizkę i inne rzeczy. Mi
















