– Hej, Adriana, jak poszło? Z mamą Evandera wszystko w porządku? I jaki ma do ciebie stosunek? Nie wyrzuciła cię, prawda?
Gdy tylko pojawiła się w szpitalu, Vivian od razu zaczęła wścibiać nos w nie swoje sprawy. Zamiast przynieść śniadanie lub pamiątki z Bandung po udziale w wyjeździe integracyjnym dwa dni temu, kobieta zasypała ją gradem pytań.
Poprzedniego wieczoru Adriana opowiedziała Vivian c
















