Ian bardzo się stara mi to wynagrodzić. Chce, żebym mu wybaczyła jego głupie zachowanie z tamtego wieczoru.
Mimo że wolałabym, żeby go nie było, wciąż go potrzebuję, tak samo jak potrzebuję jego ojca.
Zamknęłam za sobą drzwi i podeszłam do miejsca, gdzie stał jego samochód. Powiedziałam mu, żeby nie zawracał sobie głowy wchodzeniem, więc został w aucie.
"Hej," mówię, wsiadając do samochodu Iana i














