Marcus
Od tamtego incydentu, tego oszałamiającego seksu z Melissą, minęło kilka dni. To nie tylko powracająca myśl w mojej głowie, to pocieszające doświadczenie.
Nie wiem, jak to wytłumaczyć, ale zły dzień, szalony dzień, a nawet bezowocny dzień staje się lepszy, gdy pomyślę o tym, jak jej pazury wbijały się głębiej w moje ciało.
Ale to nie jest jeden z tych dni; bardziej martwi mnie to, jak do
















