Melissa
Zmarszczyłam oczy i na chwilę się zgubiłam. Nie dlatego, że jego pytanie było dziwne, po prostu nie rozumiałam, dlaczego o to pyta.
– Nie… – wymamrotałam pospiesznie i przełknęłam z trudem ślinę. Nie mogłam dopuścić, żeby nabrał podejrzeń co do moich planów. – Nie, panie Hills. Ian jest najsłodszym człowiekiem na świecie.
Zobaczyłam, jak na jego czole pojawia się zmarszczka, a on zmarszczy














