Gdy skończyli śniadanie, rodzice Valeriusa wyrazili radość z powodu nadchodzącego święta watahy i obiecali oprowadzić Lyrę po królestwie podczas jej pobytu. Lyra nie mogła się doczekać, by spędzić z nimi więcej czasu i dalej poznawać swoich przyszłych teściów.
Po zakończeniu posiłku Królowa Marithea wstała i ogłosiła, że ma dla Lyry niespodziankę. Zaprowadziła ich wszystkich na zewnątrz, do piękne
















