Lyra przybyła do restauracji w oszałamiającej sukni do ziemi, która idealnie podkreślała jej kształty. Głęboki bordowy kolor wydobywał ciepły odcień jej skóry, a włosy miała ułożone w luźne fale spływające kaskadą na plecy. Kaelen natomiast miał na sobie nienagannie skrojony czarny garnitur, starannie ułożone włosy i był gładko ogolony.
Gdy usiedli przy stoliku, Kaelen nie szczędził Lyrze kompleme
















