"Jesteś zbyt blisko basenu" – powiedziałam. Ten głos, jak stwierdził, posłał falę gorąca prosto z jej twarzy między nogi. „Cholera” – pomyślała Jina. Spodziewała się, że odsunie się od tego nieznajomego. Traciła panowanie nad własnym ciałem z powodu jego bliskości i emanującego od niego ciepła. Serce biło jej ze wstydu, czuła to tętno w uszach, gdy lekko się cofnęła, uwalniając się z jego uścisku
















