Maya poszła do szkoły z niezbędnymi dokumentami.
Patrząc na bramę swojego starego liceum, uśmiechnęła się bez radości.
Lekko postukała prawym palcem wskazującym w skroń.
Następnie przerzuciła plecak do tyłu i złapała go na ramieniu.
Wszystko wykonała płynnym ruchem.
"Wow! Skąd się wziął ten przystojniak? To jego pierwszy dzień?"
"Wow, on zdecydowanie będzie teraz najgorętszym facetem w nasze
















