Winston wymijająco odparł: "Skąd mam wiedzieć?"
W tym momencie musiał przyznać, że prawdopodobnie miał więcej dzieci, niż zwykłe kobiety byłyby w stanie wychować.
Stawiało go to w niekorzystnej pozycji przy poszukiwaniu żony.
Mimo to nigdy nie żałował przyjęcia tych małych aniołków pod swój dach.
Siedmioro dzieci zostało oddanych Winstonowi pięć lat temu. Osoba, która przyprowadziła dzieci, powied
















