Na te słowa dzieci natychmiast ucichły.
Miał rację. Słowa Ethana trafiły prosto w ich serca i zaatakowały ich najsłabszy punkt.
Każde z nich pragnęło miłości Mamy. Wszystkie chciały wiedzieć o niej więcej i poznać ją bliżej. Do tej pory nie mogły mieć z nią bliskiego kontaktu, ponieważ ojciec im to uniemożliwiał.
Skłamałyby, mówiąc, że nie były z tego powodu zdenerwowane. Nie miały wyboru, więc
















