Winston zmrużył oczy. Dlaczego czuł, że ta kobieta staje się dla niego coraz bardziej odległa? "Cały ten dom jest mój. Nie uważasz, że to absurdalne, że teraz to sprawdzasz?"
Zdusił w sobie ten nieprzyjemny niepokój i spokojnie jej odparł.
Maya uniosła brwi. "Więc jeśli powiem, że chcę odejść, pomożesz mi w tym?"
Już coś takiego powiedział, więc równie dobrze mogła zadać to pytanie wprost.
Win
















