Maya powoli objęła głowę dłońmi, zmierzwiła gęste włosy dziesięcioma palcami, a następnie opuściła głowę i wymamrotała ochrypłym głosem: "Jestem teraz w totalnym chaosie i nie jestem w stanie przetworzyć tak dużej ilości informacji. Nie mów, pozwól mi pomyśleć."
Po dowiedzeniu się o tak wielkiej sprawie, potrzebowała czasu, żeby ją przetrawić.
Nie naciskał na nią, ani nie przeszkadzał jej dalej. P
















