"Wy wy..." Adam westchnął bezradnie i zaniemówił.
Czterech braci weszło dumnie do pokoju, poklepało go po ramieniu i odpowiedziało: "Adam, na pewno czujesz to samo, prawda?"
Billy Fowler wtrącił się i argumentował: "No właśnie! Czy nie mówiłeś nam, żebyśmy trzymali się własnych zasad? Częścią naszych zasad jest przeciwstawianie się tacie."
Adam potarł przestrzeń między brwiami i spojrzał na Dyl
















