Winston lekko pokręcił głową. Ta dziewczyna zawsze się spieszyła. Nie wiedział, do kogo jest podobna.
W sypialni na górze Maya właśnie się obudziła. Umyła się i otworzyła drzwi, kiedy zobaczyła mały pocisk pędzący prosto na nią!
Maya się potknęła i omal nie upadła na dywan.
Maleńkie dziecko objęło ją za nogi i drapnęło małymi rączkami po dolnej części brzucha Mayi. "Mamusia, szybko, daj dotknąć
















