— Zjedz to owsiankę z czerwonych daktyli, ona uzupełnia krew. – Winston nałożył trochę owsianki do miski i postawił ją przed Mayą. Nic nie wyjaśniał, bo nie wypadało rozmawiać o ich wczorajszych wyczynach przy dziecku.
Maya była zdezorientowana. – Po co mam jeść owsiankę z czerwonych daktyli, skoro nic mi się nie stało? Nie muszę też uzupełniać krwi.
Nie dostała okresu, więc dlaczego mężczyzna b
















