LIAM
Zaciskam dłonie na kierownicy tak mocno, że boję się, iż może pęknąć, patrząc, jak Sloane biegnie z powrotem do swojego domu. Myślę tylko o tym wygłodniałym spojrzeniu w jej oczach, gdy ocierała się o mnie swoją małą cipką, i o tym, jak jej ciało drżało, gdy dochodziła.
Jęczę i uderzam w kierownicę. Kurwa, nie powinienem był tego robić!
Co ja sobie, do diabła, myślałem? Śmieję się, wiedząc do
















