ALYSSA
Ja pierdolę! Nie mogę uwierzyć, jak dobrze było ujeżdżać twarz Matta. Moja wyobraźnia nawet nie zbliżyła się do tego, jak to naprawdę wyglądało. Z moją cipką wciąż mocno przyciśniętą do jego ust, sięgam w dół i zsuwam jego bokserki, uwalniając tego gigantycznego fiuta, którego umierałam, by zobaczyć.
– Wow – nie mogę powstrzymać szeptu, gdy widzę, jak jest duży.
Przysięgam, że czuję uśmiech
















