AIDEN
Nie ma, kurwa, mowy, żebym pieprzył Hannah, dopóki nie będzie całkowicie trzeźwa, ale nie ma też mowy, żebym pozwolił jej spać samej.
– Oczywiście, że możesz spać ze mną – mówię, spłukując resztę szamponu z jej włosów.
Kiedy jest już czysta, podaję jej ręcznik i bardzo, ale to bardzo staram się nie zwracać uwagi na tę mokrą, śliską skórę, gdy wyciera swoje cudowne ciało. Mam ochotę zabić teg
















