AIDEN
Obserwuję z okna, jak Hannah biegnie z powrotem do swojego domu. Boże, wyglądała tak cholernie uroczo z potarganymi włosami, czerwonym rumieńcem na skórze, jąkając swoją niedorzeczną wymówkę z tym wyzywającym spojrzeniem w szarych oczach.
Gdy tylko ją zobaczyłem, wiedziałem dokładnie, co kombinowała na tym drzewie. Odkąd skończyła 18 lat, posyła mi spojrzenia typu „pieprz mnie”, które coraz
















