JUSTIN
Dlaczego, do cholery, się na to zgodziłem?
I bez tego trudno mi nie myśleć o Savannie, kiedy jej tu nie ma. Jak, u diabła, mam to wytrzymać, jeśli będzie przy mnie dwadzieścia cztery na dobę, zwłaszcza jeśli upiera się przy chodzeniu bez stanika i noszeniu kusych szortów?
Wzdycham z frustracją i zamykam pusty pojemnik po jedzeniu. Będę musiał po prostu ustalić pewne zasady domowe, nie ma in
















