MANDY
Prawie dostałam zawału, gdy usłyszałam głos taty w kuchni. Wiem, że dowie się o nas. Musi, bo nie ma mowy, żebym kiedykolwiek opuściła ten dom, ale dowiedzenie się o tym, a zobaczenie tego na własne oczy, to dwie zupełnie różne rzeczy.
Gdy Brian wraca, wciąż czekam na niego na kolanach. Widok jego ubranego tylko w ręcznik sprawia, że znów jestem szalenie napalona. Chcę całować i lizać każdy
















