DAVID
Patrzyłem, jak Ava odchodzi. Była trochę niepewna na nogach, ale pomyślałem, że dobrze jej tak za pieprzenie się w moim domku na drzewie. Nie sądziła, że o tym wiem, ale nie była nawet w połowie tak przebiegła, jak jej się wydawało. Często słyszałem, jak tam jęczy. Kilka razy nawet przyłapałem ją na wypowiadaniu mojego imienia. Ostatnio zdarzało się to coraz częściej i doprowadzało mnie to d
















