Zaśmiał się tylko i powiedział: „Przestań się tak droczyć, Simone. Wiem, że mnie pragniesz”.
Droczyć? Nie mieściło mi się w głowie, jak absurdalne było to stwierdzenie. Miałam na sobie dżinsy, T-shirt i stanik, dziękuję bardzo, i nie zrobiłam absolutnie nic, by go zachęcić, a nawet gdybym zrobiła, nie dawało mu to prawa mnie dotykać. Odepchnęłam go mocno, ale to gówno dało. Przesunął tylko rękę, b
















