SAM NA SAM Z NAJLEPSZYM PRZYJACIELEM TATY
SAVANNA
Ledwo zwracam uwagę na to, co mówi tata. Pomagam mamie nakryć do stołu, podczas gdy on nawija z kimś przez telefon. Aż do momentu, gdy słyszę:
– Jasna cholera, Justin! Nic ci nie jest?
Serce zaczyna mi bić jak oszalałe; omal nie upuszczam talerza. Justin to najlepszy przyjaciel mojego taty, a zarazem mężczyzna, w którym kocham się od zawsze. Musiał
















